Autor  

Rowerowy konkurs w miejskim stylu!


Od pewnego czasu czuję potrzebę zwolnienia tempa, odpoczynku oraz wyciszenia. Znalezienia prostych przyjemności. I to niezależnie od całej tej mody na slow life. Okazało się, że to, czego najbardziej potrzebuję, to spokojne rowerowe wycieczki oraz odkrywanie, we dwoje, bliższej i dalszej okolicy. Poruszanie się przy pomocy roweru otwiera perspektywę wypraw i znajdywanie nad Wisłą zakątków, których jeszcze nie znaliśmy. Nie spodziewałam się, że tyle magicznych miejsc znajdziemy w swojej okolicy. Przy okazji możemy odwiedzać zakątki, do których raczej nas nie ciągnęło, bo nigdy nie było nam po drodze. Mamy to szczęście, że mieszkamy daleko od zgiełku centrum miasta, ale wiemy, że nawet w samym środku Warszawy znajdą się spokojne miejsca, w których można się wyciszyć.

Dlatego bardzo cieszę się,
że mogę się podzielić tą radością z Wami!

Rowerowy konkurs w miejskim stylu — czas start! Kiedy zapowiadałam tę niespodziankę, nie mogłam się doczekać jej ogłoszenia! Dzięki marce LeGrand mamy dla Was niesamowitą nagrodę! Do wygrania jest przepiękny i stylowy rower miejski — Lille 6, w kolorze rubinowego połysku oraz dwie nagrody wyróżnienia.

Rowerowy konkurs w miejskim stylu!

Co należy zrobić?

Pokaż jaki jest Twój sposób na chillout!

  • Zrób kreatywne zdjęcie swojego sposobu na odpoczynek
  • Wrzuć je w komentarzu pod tym postem

Dajcie się ponieść kreatywności!!! Może wpadnie Wam do głowy jakiś fajny zdjęciowy komiks albo animowany gif? Albo macie jeszcze inne pomysły? Każdy uczestnik tylko raz może wziąć udział w konkursie.

Konkurs trwa od publikacji postu na blogu w piątek 10 czerwca 2016 do niedzieli 19 czerwca 2016 (godz. 23:59). Zwycięzcy zostaną ogłoszeni u mnie na blogu 23 czerwca 2016. Osoby, które zwyciężą w konkursie, będą poproszone o kontakt ze mną i napisanie e-maila na mypinkplum@gmail.com, w ciągu 7 dni od ogłoszenia wyników (z e-maila podanego w swoim koncie Disqus).

Szczegółowy regulamin znajdziecie tutaj.


legrand_lille_6_rubinowy_polyskDo wygrania!

  • Nagroda główna: rower miejski — Lille 6, w kolorze rubinowego połysku
  • Nagroda za II miejsce: akcesoria LeGrand o wartości 200 zł
  • Nagroda za III miejsce: akcesoria LeGrand o wartości 100 zł

rowery-miejskie-dla-par

Powodzenia!
Enjoy!!

magda

Magda
O Autorze

Inżynier informatyki z wielkim sercem do… designu! Projektantka UI & UX, web designer oraz nauczyciel akademicki WIT. Właścicielka najpiękniejszego bloga w sieci :)

PODOBNE WPISY

Kreatywne migawki kwietnia '17
Kreatywne migawki kwietnia ’17
May 02, 2017
Czym jest Project Life i dlaczego postanowiłam go zacząć
September 12, 2016
Kapsuła czasu — prezent na rocznicę
June 18, 2016
5 powodów, dla których warto wyjść na rower ze swoją drugą połówką
May 31, 2016
Jak zorganizować swojego faceta?
April 13, 2016
Jak uratować weekend?
March 11, 2016
Zwiedzanie Mediolanu #2 — komunikacja i jedzenie
March 07, 2016
Zwiedzanie Mediolanu #1 — moda, sztuka i zabytki
March 01, 2016
Miękkie lądowanie na Planecie Singli? Recenzja filmu
February 13, 2016
  • Sandra Filant

    Konkurs: Bębnienie na świeżym powietrzu, to moim zdaniem najlepszy sposób na kreatywny odpoczynek, na powietrzu

  • Magdalena Rój

    Woda, plaża i Antoni…NAJLEPIEJ!

  • ryccja

    Przyziemski sposób na chillout to za mało…Chwytam z życia jak najwięcej! Podniebne spacery… to, co kocham najbardziej w wolnym czasie!

  • Magda W-ska

    Świetny konkurs !
    Piękny rower ! życzę powodzenia wszystkim

  • Iwona Kobrzycki-Kowalczykiewic

    Hamak,dobra książka,owocki to czas na relax tylko dla mnie

  • Śmietankowy Dom

    Książka, rękodzieło, dłubanie w ziemi i drukowanie plakatów:) do nowego Śmietankowego Domu:)

  • Oj powie ci kochana, że i ja przerzuciłam się na rower. Trochę dla zdrowia, trochę…bo mi auto się zepsuło, a zbyt ładna pogoda by go teraz naprawiać ;P Przemalowałam mojego starego Górala na biel matową i tak jak u ciebie-odkrywam swoje miasto na NOWO P.s. dobrze, że juz zdrowiejesz :* oby coraz lepiej kochana. U mnie zdrowotnie też różnie. Ale to temat rzeka… Co do relaksu, to najlepiej w mojej miejskiej dżungli-na balkonie z naszymi futrzakami Miejsce dowodzenia. Blisko wodopoju. Blisko schronienia przed burzą i jak widać na zdjęciach…przystosowane dla naszych wariatów

  • Dorota Wolny

    Ahh podróże! Jak lepiej można spędzać czas? Uwielbiam wyporzyczyc rower w obcym mieście i mknąć przez uliczki, kilka razy miałam okazję wypróbować ten sposób zwiedzania, i naprawdę jest niezawodny! Jednak marzy mi się miasto, które chciałabym zwiedzić w ten sposób… Chciałabym opowiedzieć wam moją podróż marzeń, pokazać jak wyglądałby dla mnie czas spędzony najlepiej w moim życiu.
    Zaczynamy wycieczkę, wsiadam na mój cudowny rower w kolorze rubinu, pudrowo różowa sukienka powiewa z radości na myśl o tym spotkaniu.
    Dynamicznie ruszam do serca Paryża, wiatr targa mi włosy, myślę „w końcu spełnię największe marzenie”. Dojeżdżam na miejsce i napawam się widokiem budowli ,która jest wizytówką tego pięknego miasta. Przy okazji jem lody z budki znajdującej zaraz obok wieży. ,o których smaku snute są legendy.
    Dalszy punkt wycieczki stanowi najpopularniejsze muzeum – Luvr. Odwiedzam pannę Mona Lise, kobietę o uśmiechniętych oczach. I robię Monalfie – pamiątkowe selfie. W chwili lunchu wybieram się na prawdziwe, paryskie makaroniki – wypróbuję wszystkie smaki. Następnie snuję refleksje przejeżdżając przez pełne tajemnic, piękne uliczki, w których ja i mój miętowy rower odnajdujemy prawdziwe piękno. Ponieważ nie ma chwili do stracenia, mknę przez pola elizejskie ku łuku triumfalnemu. Nie mogę odmówić sobię wjazdu na tą monstrualną budowlę, gdzie na szczycie, po cudownej przejażdżce ,będę mogła z dumą powiedzieć „ten tryumf zawdzięczam Magdzie!”

  • Dorota Wolny

    Ahh podróże! Jak lepiej można spędzać czas? Uwielbiam wyporzyczyc rower w obcym mieście i mknąć przez uliczki, kilka razy miałam okazję wypróbować ten sposób zwiedzania, i naprawdę jest niezawodny! Jednak marzy mi się miasto, które chciałabym zwiedzić w ten sposób… Chciałabym opowiedzieć wam moją podróż marzeń, pokazać jak wyglądałby dla mnie czas spędzony najlepiej w moim życiu.
    Zaczynamy wycieczkę, wsiadam na mój cudowny rower w kolorze rubinu, pudrowo różowa sukienka powiewa z radości na myśl o tym spotkaniu.
    Dynamicznie ruszam do serca Paryża, wiatr targa mi włosy, myślę „w końcu spełnię największe marzenie”. Dojeżdżam na miejsce i napawam się widokiem budowli ,która jest wizytówką tego pięknego miasta. Przy okazji jem lody z budki znajdującej zaraz obok wieży. ,o których smaku snute są legendy.
    Dalszy punkt wycieczki stanowi najpopularniejsze muzeum – Luvr. Odwiedzam pannę Mona Lise, kobietę o uśmiechniętych oczach. I robię Monalfie – pamiątkowe selfie. W chwili lunchu wybieram się na prawdziwe, paryskie makaroniki – wypróbuję wszystkie smaki. Następnie snuję refleksje przejeżdżając przez pełne tajemnic, piękne uliczki, w których ja i mój rubinowy rower odnajdujemy prawdziwe piękno. Ponieważ nie ma chwili do stracenia, mknę przez pola elizejskie ku łuku triumfalnemu. Nie mogę odmówić sobię wjazdu na tą monstrualną budowlę, gdzie na szczycie, po cudownej przejażdżce ,będę mogła z dumą powiedzieć „ten tryumf zawdzięczam Magdzie!”

  • Kasia Haładej

    Najchętniej odpoczywam w gronie bliskich, na łonie natury. Uwielbiam wieś i jej ciszę… Kocham wypoczywać aktywnie z moim psem, wylegiwać się pod Słońcem i doceniać piękno otaczającej przyrody, pachnących wokół kwiatów. Rower pozwoliłby na dopełnienie chillout’u… Wyobrażam sobie taką wycieczkę za miasto, na dużą łąkę, jadąc wśród pól kwitnącego rzepaku… Zakupy stałyby się formą relaksu, a droga do pracy zamieniła w przyjemność

  • Izabela Kukulska

    Jeżeli odpoczynek to tylko z dobrą książką i muffinami własnej roboty. Czasami dla odstresowania coś zmaluję albo sfotografuje. Żeby się całkowicie zresetować wybieram małe podróże w ukochane Bieszczady

  • kotton for kids

    kochana a jak dodac tutaj gif’a?:)

    • Tak samo jak zdjęcie Jak odpowiadasz, to na dole po lewej stronie masz ikonę

      • kotton for kids

        dziękuje, już coś skleciłam ale jeszcze mi mało! jest jakieś ograniczenie co do wagi? bo nie wiem czy nie przesadzę i czy w ogóle uda mi się z tym gifem:) pozdrawiam

        • Musisz sprawdzić czy się załaduje plik, bo niestety nie wiem jakie są ograniczenia wielkości plików na DISQUS… Jak nie wskoczy to pewnie wystarczy go zmniejszyć Proponuję najpierw zrobić i sprawdzić

          • kotton for kids

            już wrzuciłam

            Twój rower jest piękny, miałam kiedyś taki z podwójną rurką na ramie tyle.ze to był taki stary romet po znajomej babci. ja z miłości do takich prlowskich gratów wymalowałam go na miętowo , ale ząb czasu nie przepuścił mu i już tak fajnie nie wygląda zaciskam kciuki bo rubinowy bardzo by mi się przydał na wycieczki z synkiem fajnie że są firmy które dalej takie piękne rowery tworzą

  • Karolina Gomulska

    Odpoczynek oczywiście aktywnie! Najczęściej były to wycieczki rowerowe z przyjaciółmi. Do czasu, kiedy jakiś łobuz nie podwędził mi roweru Pozostały mi rolki i długie spacery

  • Katarzyna Kuderewska

    ..bo życie jest piękne

  • kasia

    Jako, że nie lubię odpoczywać bezczynnie, moją ukochaną formą chillout’u jest upiększanie przestrzeni wokół mnie. Zimą skupiam się bardziej na budowaniu nastroju w domu – wyciągam świeczki, koce, poduszki … A latem wychodzę do ogrodu i kombinuję, jak tu w miarę tanio i łatwo ozdobić taras. Jak już będę musiała się zmusić do leniuchowania bez celu, to chociaż w ładnym otoczeniu

  • kotton for kids

    Będąc młodą mamą mogłabym wygrywać konkursy na sposób na nieudany chillout bo jestem w ciągłym biegu za moim małym odkrywcą świata i często nie mam czasu na to żeby przysiąść na dłuższą chwilę. Ale w ogóle nie narzekam. Odpoczywam będąc na łonie natury w środowisku , które kocham, wśród tych których kocham. Odpoczywam idąc kilka kroków po świeżej trawie skąpanej poranną rosą,z kubkiem pysznej kawy – tak zaczynam dzień. Odpoczywam wdychając zapach świeżych kwiatów z ogrodu. Relaksuje mnie szycie i tkanie, gdy pogoda sprzyja a synek siedzi upaparany po pachy w piaskownicy mam czas by poromansować z krosnem.Myślę , że to dobry sposób bo mimo że dniem rządzi chaos i ciągły bieg, mnóstwo obowiązków nie czuje się zmęczona. Budze się rano z uśmiechem,robię kawę i biegnę dalej

  • Asia

    Co mnie relaksuje? Wszelkie podróże.. Ale z moją największą miłością – moim narzeczonym. To moj sposób na chillout. Kocham patrzeć na piękne widoki, robić im zdjęcia i przypominac sobie cudownie chwile własnie z nim. Nie potrzeba mi dużo, może to być zwykły staw, natura którą mamy blisko naszego mieszkania ale ciesze się gdy możemy też razem zobaczyc kawalątek „innego świata” czyli podróżować gdzieś dalej. Gdy do naszego życia wkrada się nuda, często wsiadamy w auto i jedziemy przed siebie, to pomaga nam wybić się z rutyny i cieszyć się z dnia codziennego.

    Pozdrawiam

  • sssShe

    Soczyście i aktywnie dwa kółka i relax pełną parą!

  • Maja Kida

    Od niedawna odkryłam swoje małe miasteczko na nowo właśnie spacerując i jeżdżąc na rowerze. Mogłam uchwycić jedno z najpiękniejszych zachodów słońca wraz z moimi przyjaciółkami. Uwielbiam spędzać czas na świeżym powietrzu, a takie widoki napawają pozytywną energią i dają dużo chęci do spędzania wolnych chwil wśród przyrody. Pozdrawiam

  • Rodzinka2plus2

    Przed podróżą trzeba się nawodbić 😉 a woda z cytrynką -najlepsza 👍😊

  • Agnieszka Leszczyńska

    Rowerem przed siebie…🚲 Bo umieć dobrze wykorzystać czas to jest prawdziwe szczęście! 😀🍀✌🏻️

  • Vanillaandcoffee

    Żeglując jestem ,,tu i teraz”

  • Beata K

    Każdy ma swój chillout mam i ja

  • Wiktoria Witak Fiki

    Na rowerze w stronę słońca!

  • Halina Trzęsiok

    Chciałam się upewnić – gif, czyli ‚ruchomy obrazek’ z kilku zdjęć wchodzi w grę?

    • Tak

      • Halina Trzęsiok

        Dzięki
        Człowiek to czasem kapuje z opóźnieniem!

  • Mój sposób na odpoczynek? Ostatnio to zdecydowanie mój album Project Life! Wybieranie, wycinanie zdjęć, przypominanie sobie najciekawszych momentów, dużo śmiechu i miłych wspomnień! Teraz drukuję zdjęcia i wszystko zabieram do ogrodu na kocyk i działam

  • Jaki świetny ten rower! W ogóle to dawno nie byłam na żadnej wycieczce rowerowej Musze coś ogarnąć jak najszybciej

  • Natalia Miszkiewicz

    „Życie jest jak jazda na rowerze, aby utrzymać równowagę musisz ciagle poruszać się naprzód” – mawial Einstein. Odwracając to przesłanie – odpoczywam, gdy staram się odnaleźć równowagę w pędzie zycia, czy to balansując na taśmie slackline, czy podróżując i pokonując strach na wiszącym moście Carrick-a-Rede w Irlandii Północnej. Cudownie byłoby włączyć do tych aktywności jazdę na tak pięknym rowerze.

  • czasem ‚tłuste’ ciacho i mocna kawa z pianką są najlepszym na świecie momentem relax’u
    a w połączeniu z czekoladą, świeżymi kwiatami i błogą ciszą – robi się istny raj na ziemi !

  • Dominika Wiśniewska

    Sposób na chillout! Dla mnie to nic innego, jak spędzanie czasu z moim mężczyzną na poświęcaniu się naszej pasji, czyli przywracaniu do życia klasycznych samochodów. Mamy na swoim koncie kilka perełek – teraz, po wskrzeszeniu garażu, zabieramy się za moje największe marzenie – pięknego Garbuska!
    Wszystko na zdjęciu

  • Magdalena Biernikiewicz

    Nie ważne jak…nie ważne gdzie…ważne z kim…Dla mnie najlepszy i najbardziej ładujący moje akumulatory jest odpoczynek z nimi! Moimi kochanymi dziabągami I nie ukrywam,że rower jest cudowną nagrodą w konkursie i bardzo bym chciała go wygrać, lecz moją najlepszą wygraną w życiu jest moja rodzina…:-) Wam też życzę takiej wygranej…Pozdrawiam.

  • Malgorzata Nalepa

    Ja,kolorowanka i kredki.Cały mój kolorowy świat to mój relaks i hobby .Z natury czerpię inspirację

  • Milena

    Piesek, spacery, góry

  • Agnieszka Makowska

    Szukając piękna w tym co nas otacza

  • Agata Ślipska

    Oprócz błękitnego nieba… Bo w prawdziwym chilloucie chodzi o to, żeby cieszyć się z małych rzeczy!!!

  • Joanna Skrońska

    Mój sposób na chillout to góry, a konkretnie Tatry. Nie ma dla mnie nic przyjemniejszego niż zmęczyć się fizycznie, pokonując pod górę wiele kilometrów, przy jednoczesnych wyciszeniu i relaksie psychicznym, a nawet duchowym. Zanim zostałam mamą częściej mogłam sobie pozwolić na tę formę relaksu. Teraz jest trudniej, ale dla chcącego nic trudnego.

  • Kasia

    Gdy tylko mogę, odcinam się od rzeczywistości i przy okazji uczę się pokory zdobywając kolejne szczyty!❤

    PS. Żeby gif się otworzył,trzeba nacisnąć na zdjęcie:) przynajmniej u mnie tak jest :))

  • Agnieszka Falkowska

    Mój sposób na chillout – pływanie, nurkowanie, oglądanie kolorowych rybek i innych wodnych stworzeń Polecam ! ! !

  • Mała kawka, domowe ciasto i moje akwarelki to chyba najbardziej relaksujące połączenie.

  • Natalia Balcerzak

    Mój sposób na chillout to odrywanie nowych miejsc lub tych dobrze znanych na nowo, oczywiście podczas jazdy rowerem. Aktywny czas na świeżym powietrzu, nic mi więcej nie potrzeba Naturalne piękno przyrody to ono jest największą inspiracją do działania

  • Elwira Putra

    Zachód słońca i rower to zdecydowanie najlepszy sposób na odpoczynek i miłe spędzenie czasu;)

  • Andżelika Łodyńska

    Polskie morze i rower, to idealne połączenie na słoneczne wakacje.

  • Magdalena Marcak

    Kiedy chcę się totalnie wychillować…wyruszam w góry! trochę ruchu i zmęczenia wspaniale poprawiają mi nastrój, a wchodząc na szczyt myślę o pięknych widokach! Mieszkam w Beskidach i tam najczęściej spaceruję, zdjęcie zrobione na Klimczoku

  • Aneta Cichocka

    Garść kwiecia, kilka patyczków, godzina spokoju i duuużo cierpliwości to ostatnimi czasy mój sposób na relaks. Face the foliage to sztuka, która pozwala uwolnić kreatywność w wersji slow i sprawić, że choć na moment poczujemy w sobie artystyczną wenę do tworzenia 😊. To niesamowite patrzeć, jak każde przesunięcie gałązki czy płatka calkowicie zmienia wyraz i charakter naszego obrazu 😊.

  • Miłka

    Mój chillout to…po prostu życie na pełnym wykopie Ruch, podróże, wyprawy małe i duże. A na co
    dzień najlepsze są spotkania z bliskimi – jako, że nie mogę z nimi
    porozmawiać przez telefon, bo moje uszy od urodzenia z uporem maniaka nie
    działają ;), dreptam sobie do nich w wolnej chwili – rower by mi mistrzowsko
    uatrakcyjnił te małe wyprawy

  • Justyna Justine

    Aktywnie i z pozytywną energią – w górach, na rowerze i na rolkach:)

  • Martyna Staniewicz

    Piasek, las, jezioro. Wygodny strój i mogę się wznosić do góry – wysoko! Tak odpoczywam. Korzystając ze świeżego powietrza Cieszę się każdą wolną chwilą spędzoną z najbliższymi, przy okazji nie zapominam o aktywnym wypoczynku.

  • majrydzy

    Chowam się w zapachu lata i oglądam świat w najwyższej możliwej rozdzielczości

  • Aleksandra Lipowska

    Moj sposob na chillout to woda, piękne krajobrazy, podróże z przyjaciółmi i sporty każdego rodzaju, nawet te ekstremalne, ładujące pozytywną energią do życia i podnoszące adrenalinę. No risk, no fun!

  • Marlena Kopistecka

    Mój sposób na chillout? Oczywiście jest to czas spędzony z ukochaną mi osobą ♥ jest nią mój narzeczony Darek. Każda chwila spędzona w jego obecności jest dla mnie sposobem na chillout. Ciężko było mi wybrać najlepsze zdjęcia, które to przedstawiają, ponieważ mamy ich ogromne ilości, ale wybrałam te które wywołują na mojej twarzy ogromny uśmiech, a w głowie cudowne wspomnienia i niezapomniane chwile. A jak wszyscy wiedzą w odpoczynku chodzi właśnie o to, aby przywoływały same pozytywne chwile. Myśląc o głównej nagrodzie wyobrażam już sobie wspólne wycieczki za miasto i odpoczynek na łące ♥ Z niecierpliwością będę czekać na wyniki a pozostałym życzę również powodzenia! Pozdrawiam serdecznie z pięknego Olsztyna!!! ♥

  • Małgorzata Wróblewska

    Woda, woda i tylko woda to mój sposób na odpoczynek. Najczęściej są to baseny, a raz w roku wody przy dzikich plażach. Rurka, maska i ja. Mogę godzinami (serio) pływać i wpatrywać się w dno morza czy rzeczki i szukać nowych muszelek, zwierzątek, roślinek. Uwielbiam nurkować i „polować” na skarby, które potem zostawiam w morzu bo bez sensu zabierać je do domu. Liczy się samo polowanie i to, by potem zostały nadal w morzu. Uwielbiam tak spędzać czas i gdybym tylko mogła, robiłabym to w każdy weekend. Oto ja w akcji nawet zaopatrzyłam się w siatkę – kolor zdecydowanie odstraszał wszystkie rybki Jeżowca natomiast udało się złowić, sfotografować i odstawić ponownie do wody. Pozdrawiam serdecznie!

  • Ania O.

    Mój sposób na odpoczynek to moja pasja – grafika i malarstwo. Najlepiej na łonie natury

  • Maja

    Co mnie najbardziej relaksuję? Długie spacery z przyjaciółkami, nasze wspólne rozmowy i chwytanie każdej małej chwili dużymi garściami. Niedawno odkryłam swoję małe miasteczko na nowo właśnie spędzając każdy wolny czas na dworze na świeżym powietrzu. Uwielbiam widok zachodzącego słońca, i to mnie najbardziej relaksuję. Dlatego zawsze gdzie jestem staram się uwiecznić to na zdjęciu.
    Pozdrawiam ☺

  • Justyna

    Mój sposób na chillout to relaks umysłu, a ćwiczenie ciała – mało wymagające, a jakże odprężające! Uśmiech – jak widać – gwarantowany

  • Lore Art

    Nie oceniajcie mnie! To nie tak, że zajadam stres, czy coś. Po prostu jem aby żyć i żyję by jeść. Delektuję się każdym poznanym smakiem i najmniejszym nawet kęsem nowej potrawy. Fakt, przyznaję się bez bicia, często są to słodkości, jednak mimo to nie mam skrupułów i nie nawiedzają mnie wyrzuty sumienia, bo co pochłonę z ciastkami, to potem wypocę odpoczywając aktywniej. Obie te formy najchętniej łączę w podróżach, bo nie ma dla mnie lepszej motywacji do próbowania nowych potraw od poznawania kuchni innych krajów, a ruchu nigdy nie mam dość gdy zwiedzam!

  • Małgorzata

    Wszystkiego po trochu

  • Adrianna

    Hej Dla mnie najlepszy sposób na wypoczynek został pokazany na kolażu poniżej. Jestem studentką zaoczną + pracuję, więc wyjazd w czasie wakacji to dla mnie najlepsza forma odpoczynku. Od kilku lat wyjeżdżam za każdym razem z chłopakiem na wakacje rowerowe – pakujemy się w sakwy, bierzemy namiot, karimaty, sprzęt do gotowania i inne potrzebne rzeczy, i jedziemy. Do tej pory przejechaliśmy rowerem Polskie wybrzeże, wschodnią granicę Polski od Przemyśla po Ełk, Pojezierze Drawskie. Wakacje rowerowe to dla mnie świetna forma odpoczynku, spokojna jazda nie męczy, śpimy pod namiotami, często gotujemy jedzenie sami, a przy okazji można naprawdę wiele pozwiedzać, jadąc samochodem często wiele miejsc by się pominęło. A widoki są naprawdę cudowne i w naszej Polsce jest co zwiedzać!

    Pozdrawiam, Adrianna

  • Katarzyna Dudkiewicz

    Mój sposób na chillout… Woda, góry, las, natura, dobre jedzenie i przede wszystkim aktywnie

  • karolina woźniak

    Mój sposób na chillout…troszkę łona natury,plus nowoczesności w postaci dobrego ebooka i ta CISZA niezmącona ….
    powiew „świeżego”powietrza, śpiew ptaków zagłuszający poszukiwawcze krzyki rodziny…
    Mama ma dziś wychodne (w wychodku):P
    Pozdrawiam

  • Katarzyna Dudkiewicz

    Oto mój sposób na chillout. Woda, góry, las, natura, dobre jedzenie i przede wszystkim aktywnie…

  • Magdalena

    Zdobywanie szczytów, pokonywanie słabości, malownicze krajobrazy – uzależniający relaks dla duszy i ciała

  • Dagmara Haber

    Mój sposób na chillout? Zdecydowanie natura. Nie ważne czy słońce czy deszcz, świeże powietrze zawsze pozytywnie mnie nastraja, pozwala zebrać się w garść i daje kopa do działania!

  • Joanna Sobkowiak

    Najlepiej się odpoczywa, mając cały świat u stóp wtedy nie ma rzeczy niemożliwych!!!
    „Można wygrać lub przegrać, ale nie można, do cholery, rezygnować”…

  • Angelina

    W wolnym czasie – oczywiście oprocz czytania bloga „My pink plum”- uwielbiam podróże z moją drugą połową – te bliskie i ciut dalsze;)) , odpoczywać w hamaku, rozkoszując się naturą, poszukiwać nowych krasnoludków, kiedy spaceruje zwiedzając Wrocław wyprawy do zooo, na lono natury, wspinaczki na wieżę widokowe ! To jest to ;)) Najchętniej przerzuciłabym się ze spacerów na rower… ale póki co to moje ogromne, wielkie marzenie do zrealizowania – posiadanie roweru !

  • Piekielna Strona Popkultury

    Najprostsze rozwiązania są najlepsze Łąka, muzyka i ja.

  • Chillout? Zawsze i wszędzie z moim ukochanym psiakiem najlepszy będzie!
    To właśnie on towarzyszy mi na co dzień,zarówno w ogródku, na zielonej łące, spacerze, wycieczce czy jeździe na rowerze. Przyznam szczerze że w koszyku na tym malinowym od LeGrand rowerze prezentowałby się zabójczo! Razem się opalamy, gazetę i książkę czytamy. Kawkę razem pijamy, jemy lody i bańki mydlane puszczamy! Taki to nasz mały świat, który jest chilloutu wart! A Teraz Was gorąco pozdrawiamy i na popołudniowy spacerek uciekamy :*

  • Joasia G

    Dla mnie najlepszy sposób aby oderwać się od rzeczywistości i zapomnieć o stresach, nigdy tak jak po tym skoku nie byłam wypoczęta.;-) polecam każdemu!!

  • Katarzyna Rączka-Kulesa

    Dla mnie najlepszy wypoczynek to czas spędzony z ukochanym, podczas podróży lub po prostu w domu, otulona pięknym zapachem z pyszna filizanką kawy i dobrą książką☺

  • VillemoS.

    Małe przyjemności – prawdziwy chillout

  • Inga Kozera

    Moj chill z głowa w chmurach… Dosłownie!

  • Mój sposób na chillout to dzień z obiektywem. Nieważne po której jego stronie jestem, czuję się świetnie zarówno robiąc zdjęcia jak i pozując, dlatego już samo wzięcie udziału w konkursie jest dla mnie ogromną zabawą i przyjemnością! Oprócz tego uwielbiam wypoczywać czytając książki, malując lub spędzając czas z moimi zwierzakami. Moje miasto to świetna okolica, dlatego już od dłuższego czasu marzyło mi się zakupić rower miejski i relaksować się na świeżym powietrzu, jednocześnie poprawiając swoją kondycję. Tak więc, kiedy zobaczyłam ten konkurs pomyślałam, że został on stworzony specjalnie dla mnie – to był znak! Jak mogłam, więc nie spróbować?

  • Olga Tęcza

    FUN&CHILL

  • Syntia Grochowska

    Jak na razie to jestem młodą mamą i zajmuję się w domu dwuletnią córeczką
    Bycie mamą nie powinno być powodem do zamykania się w czterech ścianach.. Wręcz przeciwnie !
    Powinniśmy razem z naszym dzieckiem wychodzić do świata.
    Dziecko powoduje, że odkrywamy świat na nowo.
    Cieszymy się każdym promieniem słońca i każdą kroplą deszczu
    Czy śnieg czy deszcz, my zawsze jesteśmy w ruchu
    Często spacerujemy i wybieramy się na wycieczki
    Ale i nam zdarza się leniuchować
    I na takie ' leniwe dni ' przydałby się nam rower

  • Mój sposób na chill out to spędzanie wolnego czasu nad prywatnym jeziorkiem które odkryliśmy wraz z narzeczonym w zeszłym roku! Dbamy tutaj o roślinki, dokarmiamy lisy oraz wiewiórki, a także sprzątamy po młodzieży która nie potrafi uszanować tego pięknego miejsca. Prawie za każdym razem jak się tam wybierzemy jesteśmy tam sami! Tylko ja, ukochany i te wielkie piękne jezioro! Pozdrawiam oraz życzę wszystkim powodzenie w konkursie! (Przepraszam że przesyłam komentarz ponownie ale nie jestem pewna czy poprzedni doszedł ponieważ miałam słaby zasięg, dziękuje).

  • Aneta Szopa

    Rozpracowałam już parę sposobów na chill out, niemniej roweru wśród nich nie ma, jakoś się nie złożyło, więc tym chętniej wezmę udział w konkursie Najmniejsza latorośl zaczyna właśnie jeździć bez bocznych kółek, więc pora w sam raz na rozpoczęcie rodzinnych wycieczek rowerowych.
    Poniżej dzielę się moimi patentami, do każdego dołączając małą mocno subiektywną uwagę. Pozdrawiam!

  • Kasia Skrzypczak
  • Ania Kosiorek

    Uspakaja mnie i odpręża dźwięk klawiszy fortepianu, szum fal, zapach trawy, zapach kawy z cynamonem, natura, piękno. W spokojny wypoczynek uwielbiam wplatać spotkania ze znajomymi,wspólne pasje, bieganie a przede wszystkim moje najwieksza pasja życia -fotografia pozdrawiam Ania

  • Ma Ko (Mariee)

    Czasem słońce czasem deszcz. Czasem zmęczona, a zazwyczaj przepełniona radością, uśmiechem i pogodą ducha. Kobieta wielozadaniowa, uniwersalna i gotowa na wszystko! A Chillaut, jest nawet kiedy go nie ma ma I Odwrotnie. Bo mamą jestem w 100% 24/24 h

  • maartikaa89

    file:///C:/Users/Toshiba/Desktop/13480103_1106788192714825_496601057_n.gif

    Pokaż jaki jest Twój sposób na chillout!
    No tak, zastanawiałam się w jaki sbosób pokazać mój sposób Jednak dotarło do mnie, ze najpierw musze ustalić jak objawia się u mnie chillout. Może nie będe oryginalna, ale mam mega prosty i banalny sposób. A tak właściwie to moje otoczenie sprawia, ze się chillautuje Dziwne? Dla mnie nie. Najbardziej zrelaksowana czuję się przy przyjaciołach Najbardziej wypoczywam kiedy piję kawę, najwięcej frajdy sprawia mi makijaż i wymyslanie sposobów na fryzurkę a najwięcej radości daje mi mój kot! No i jedzenie, najszczęsliwsza jestem kiedy mogę zjeść coś dobrego To wszystko, albo tylko to daje mi chillautowanie idealne. Więc zacznę od początku.Zdjęcie 1. (frajda) WItam, to jestem ja Marta 2. (relaks+szczęście) JA i moja siostra w trasie, foto spontanicznie zrobiła nasza przyjaciółka, bo ważnym jest to, że jestem w grupie tych szczęśliwców, ze mam z siostrą tą samą grupę przyjaciół. Wię masę czasu spędzamy razem 3. (szczęście) Takie pyszności zrobiła mi mama na śniadanie 4. (relaks) Zeszłoroczne wakacje. 5. (radośc) Dla mnie to jest zdjecie roku. Na fotce wraz z Czarkiem Imię kotka powstało od tego, że ktoś ciągle mówił, że kotek nas czaruje, ze kotek kogoś oczarował 6.Kocham to zdjecie, też wyszło spontanicznie. Moim zdaniem takie są naj ( 7.(radość+szczęście) No tak, kotek + pizza 8. (relaks) Na fotce cała moja paka wariatów. 9. szczęscie. 10. (relaks) 11. (wypoczynek) Kocham kawę :)ps. moja jest z mlekiem. 12.( relaks ) To zdjęcie mówi wszystko. 13. (relaks) 14. (szczęscie) Słodkie gofrowate szczęście. 15. (relaks) 16. Na tej fotce nie wiem co jest, ale mi sie podoba 17. (radość) 18. (szczęście) 19. (relaks) Z nimi nawet na imprezie można się relaksować. 20. (radość) Tak to zdjęcie przedstawia wyczyny Czarka w trakcie pisania mojej pracy licencjackiej. Spał na notatkach 21. (relaks) 22. (wypoczynek+szczęście) 23. A to zdjecie przedstawia moją miłość. Mama i najmłodsza siostra . 24. (radość) Chwilkę przed zrobieniem fotki ogarnełam ciuchy w szafie 25. (szczęście) Mało zdrowe, ale czasami trzeba 26. (relaks) 27. (relaks na maxa) Z moją sis. 28. (radośc) Dzielimy z Czarkiem miłośc do świeżych ziół 29. (szczęście) 30. (relaks) 31.(frajda + nowy kapelusz ) 32. Najmłodsza, czyli miłość 33. (frajda) 34. (radośc) 35. (szczęscie) 36. (szczęście) 37. (frajda) 38. (wypoczynek w ukochanym srebrnym kubku) 39. (szczęście) Tak mam nadzieję, ze nie pomyliłam sie w opisach. To wszystko to praktycznie całe moje życie. A skoro to jest moim życiem i składa się na chillaud, to znaczy, że całe życie jestem wychillatowana Pozdraiwm :*

  • maartikaa89

    Pokaż jaki jest Twój sposób na chillout!
    No tak, zastanawiałam się w jaki sbosób pokazać mój sposób Jednak dotarło do mnie, ze najpierw musze ustalić jak objawia się u mnie chillout. Może nie będe oryginalna, ale mam mega prosty i banalny sposób. A tak właściwie to moje otoczenie sprawia, ze się chillautuje Dziwne? Dla mnie nie. Najbardziej zrelaksowana czuję się przy przyjaciołach Najbardziej wypoczywam kiedy piję kawę, najwięcej frajdy sprawia mi makijaż i wymyslanie sposobów na fryzurkę a najwięcej radości daje mi mój kot! No i jedzenie, najszczęsliwsza jestem kiedy mogę zjeść coś dobrego To wszystko, albo tylko to daje mi chillautowanie idealne. Więc zacznę od początku.Zdjęcie 1. (frajda) WItam, to jestem ja Marta 2. (relaks+szczęście) JA i moja siostra w trasie, foto spontanicznie zrobiła nasza przyjaciółka, bo ważnym jest to, że jestem w grupie tych szczęśliwców, ze mam z siostrą tą samą grupę przyjaciół. Wię masę czasu spędzamy razem 3. (szczęście) Takie pyszności zrobiła mi mama na śniadanie 4. (relaks) Zeszłoroczne wakacje. 5. (radośc) Dla mnie to jest zdjecie roku. Na fotce wraz z Czarkiem Imię kotka powstało od tego, że ktoś ciągle mówił, że kotek nas czaruje, ze kotek kogoś oczarował 6.Kocham to zdjecie, też wyszło spontanicznie. Moim zdaniem takie są naj ( 7.(radość+szczęście) No tak, kotek + pizza 8. (relaks) Na fotce cała moja paka wariatów. 9. szczęscie. 10. (relaks) 11. (wypoczynek) Kocham kawę :)ps. moja jest z mlekiem. 12.( relaks ) To zdjęcie mówi wszystko. 13. (relaks) 14. (szczęscie) Słodkie gofrowate szczęście. 15. (relaks) 16. Na tej fotce nie wiem co jest, ale mi sie podoba 17. (radość) 18. (szczęście) 19. (relaks) Z nimi nawet na imprezie można się relaksować. 20. (radość) Tak to zdjęcie przedstawia wyczyny Czarka w trakcie pisania mojej pracy licencjackiej. Spał na notatkach 21. (relaks) 22. (wypoczynek+szczęście) 23. A to zdjecie przedstawia moją miłość. Mama i najmłodsza siostra . 24. (radość) Chwilkę przed zrobieniem fotki ogarnełam ciuchy w szafie 25. (szczęście) Mało zdrowe, ale czasami trzeba 26. (relaks) 27. (relaks na maxa) Z moją sis. 28. (radośc) Dzielimy z Czarkiem miłośc do świeżych ziół 29. (szczęście) 30. (relaks) 31.(frajda + nowy kapelusz ) 32. Najmłodsza, czyli miłość 33. (frajda) 34. (radośc) 35. (szczęscie) 36. (szczęście) 37. (frajda) 38. (wypoczynek w ukochanym srebrnym kubku) 39. (szczęście) Tak mam nadzieję, ze nie pomyliłam sie w opisach. To wszystko to praktycznie całe moje życie. A skoro to jest moim życiem i składa się na chillaud, to znaczy, że całe życie jestem wychillatowana Pozdrawiam :*

  • Asenata

    Pomysłów co nie miara wyłuskane te najczęściej stosowane:-) szczerze polecam

  • Ewelina Kańska

    Mój sposób na chillout to podróże z moją drugą połówką i wspólne oglądanie zachodów słońca w różnych zakątkach świata. Zawsze wygląda to niesamowicie

  • Gosia

    Mój sposób na codzienny chillout! 1 i 2. Oczywiście zmiana butów z eleganckich na pantofle, najlepiej! 3. Zmycie makijażu, czy jest coś lepszego? 4. No tak, jest. Zmiana ciuchów na wygodne 5. Ostatnio pokochałam maseczki, także nie mogło tego zabraknąć. 6. Chillout kompletny! :))) Do tego muzyka, którą uwielbiam i jest idealnie. Relaks gwarantowany. Codziennie powinna się na to chwila znaleźć! :))

  • Tinakolada

    Łąka, zieleń , słońce

  • Marta

    Rower, mój najlepszy pojazd wypoczynkowo- zwiedzający, mogę wjechać nim tam, gdzie inni samochodem nie dadzą rady:)

  • Marta

    Rower mój pojazd wypoczynkowo – odkrywający nowe miejsca w lasach i nie tylko

  • Marta

    Rower to najlepszy pojazd wypoczynkowo- odkrywczy, zwłaszcza w lasach ….

  • Marta

    Rower mój pojazd wycieczkowo – odkrywczy

  • AnitaMarta

    Babskie spotkania! Która z nas tego nie lubi Plotki z przyjaciółką, coś słodkiego na ząb, lemoniada dla ochłody i nowy kolor na paznokciach. Obowiązkowo raz w miesiącu, a im częściej nam się uda tym lepiej To dla mnie kwintesencja chillu!

  • Marta

    Rower – mój pojazd wycieczkowo- odkrywczy

  • Hubert Brzozowski

    Dla mnie odpoczynek równoznaczny jest z wodą! Pluskanie, skakanie, nurkowanie – to mój żywioł. Ale jak to pokazać, kiedy urlop dalekoooo ? No cóż, aby wygrać upragniony prezent dla Ukochanej warto się poświęcić Mój sposób na odpoczynek w trochę innych niż zazwyczaj okolicznościach, aczkolwiek z pełnym osprzętem!

  • Janina Jurczak

    Planszówki! To lek na całe zło Z nimi nigdy nie jest nudno, jedne wyćwiczą nasz umysł, inne wprowadzą mocniejszą nutkę adrenaliny i rywalizacji, a kolejne zweryfikują kto z nas ma najwięcej farta. Uwielbiam czas tak spędzony i to dla mnie wspaniały odpoczynek

  • dorotkaszczotka

    To nasz sposób na odpoczynek. Maja coraz większa, więc chętnie byśmy zmieniły pojazd na ten śliczny rower

  • Dominika Lasek

    Moje sposoby na relaks? Pyszne jedzenie, odpoczynek na łonie natury, zwiedzanie i mruczenie kota

  • OnceUpon ARawr

    Ja zdolnościami graficznymi się nie popiszę, ale za to podzielę się sposobem na chillout. Oczywiście JOGA. Zawsze i wszędzie, nie zatrzymuje mnie ani to, że ludzie patrzą, ani centrum miasta… No a już robienie zdjęć jogowych działa niesamowicie na zrelaksowanie i nauczenie się „wyluzowania” i swobody w każdej sytuacji. Odkąd zaczęłam, znacznie się otworzyłam i rozluźniłam, spojrzenia czy komentarze ludzi budzą już tylko uśmiech, a nie napięcie, zupełnie się nie przejmuję, tylko robię, co sobie zaplanowałam. Uwaga, efekt uboczny: fotograf też może odczuć podobne, choć na mniejszą skalę, skutki!
    Uwielbiam jogę – dzięki niej i medytacji przezwyciężyłam na przykład stres przed egzaminem na prawo jazdy, ha! I zawsze, kiedy czuję napięcie, mogę zwrócić się do swojej maty i pozwolić wszystkiemu opaść.
    Na zdjęciu ciut inna wersja: bo nic tak dobrze nie robi na chillout, jak świadomość, że mam nad swoim ciałem kompletną władzę i mogę sobie zawisnąć na brzegu fontanny jak gdyby nigdy nic… ooo, a jaki chillout, jak już stamtąd zeszłam i uświadomiłam sobie, że tam było wyżej, niż się spodziewałam…! Haha!
    A rower? O, na rowerze na pewno da się pojogować. No i dojechać w jakieś fajne miejsce na dworze, by rozłożyć matę … mmm!

    PS. Te pastelki sprawiają, że kompletnie się rozpływam!

  • Magda

    Nasz wspólny chillout:

    • Ola Czarowska

      Odpoczynek dla mnie… to takie proste równanie: ja + moi ludzie obok = odpoczynek z przyjaciółmi, jesteśmy trochę jak gypsy family, dużo nas , więc każda chwila kiedy jesteśmy wszyscy razem jest relaksem w 100%. Cieszą mnie takie chwila jak ta, działka, plaża nad Zalewem Zegrzyńskim i rozmowy do świtu. Czuję się spełniona mając Ich wszystkich obok, tak różnych , a jednak od lat razem!

  • Bluesoull

    Moim sposobem na chillout jest po prostu robienie tego co sprawia mi przyjemność- taniec, fotografia lub czytanie książek. Przebywanie z ludźmi sprawia mi ogromną przyjemność dlatego odprężają mnie dwie pierwsze wymienione rzeczy
    „Do more of what makes you happy” wychodzę z założenia że człowiek szczęśliwy, a co za tym idzie wychillowany

  • kejtmejd

    Moja pasja to mój… chillout…portrety z kwiatów to jest to! sztukę tą poznałam stosunkowo niedawno…na instagramie amerykańska stylistka i projektantka Justina Blakeney zapoczątkowała ten trend, który trwa już kilka lat….kiedy zobaczyłam to pierwszy raz…była to miłość od pierwszego wejrzenia teraz każdą wolną chwilę spędzam na układaniu portretów miałam już swoje własne warsztaty z dziećmi i dorosłymi (pracuję w centrum kultury) a już niebawem będzie moja wystawa jest to świetna zabawa, która uczy cierpliwości, kompozycji, poczucia estetyki, kreatywności…jednocześnie jest moim wyciszeniem…UWIELBIAM TO!

  • Gosia

    Jak wypoczynek to tylko aktywnie! Ruch na świeżym powietrzu to miło i zdrowo spędzony czas, a więc przyjemne z pożytecznym

  • Izabela

    Dla mnie spędzanie kreatywnie czasu to przede wszystkim wypiekanie słodkości. Byłoby cudownie mieć taki rower, pojechać nim po świeże truskawki, jagody do lasu czy jeżyny:) Jeździć nim po łąkach, lasach i polach w poszukiwaniu inspiracji na zdjęcia. Codziennie o wschodzie słońca przejażdżka po świeże kwiaty do wazonu… achhh byłoby po prostu cudownie!!!
    pozdrawiam:):)
    p.s. nie wiem dlaczego, ale fotka wgrała mi się tak bokiem.

  • Agata Moryson

    Mój sposób na chillout to Ja, On i auto. Czasem nie cel podróży jest ważny, a sama droga. Relaksuje mnie podróż, widoki za oknem, miasta, które mijamy, góry, pola, łąki. Poznawanie kawałka świata, zobaczenie czegoś nowego, odkrywanie nieznanego. A czasem to cel jest odpoczynkiem, miejsce ciche, piękne, dalekie od wszystkiego. Taki mój chillout.

    PS: Gif wrzuciłam także na zewnętrzny link, w komentarzu wychodzi bardzo mały i słaby jakościowo (duża waga).
    http://giphy.com/gifs/xT8qBbAYAkbugMfc1a

  • Angelina

    W wolnym czasie – oczywiście oprócz czytania bloga „My pink plum”- uwielbiam podróże z moją drugą połową – te bliskie i ciut dalsze;)) , odpoczywać w hamaku, rozkoszując się naturą..(Kaszuby są the best ;)!), poszukiwać nowych krasnoludków, kiedy spaceruje zwiedzając Wrocław wyprawy do zooo, na łono natury, wspinaczki na przeróżne wieże widokowe ! To jest to ;)) Najchętniej przerzuciłabym się ze spacerów na rower… ale póki co to moje ogromne, wielkie marzenie do zrealizowania – posiadanie roweru ! :)))))

  • Ewelina

    Mój sposób na chillout jest płynny… zależny od sytuacji i dostępnych środków. Aktualnie walczę na dworze królewskim biorąc udział w turnieju rycerskim, bo kto powiedział, że kobieta nie może być rycerzem w kolorowej zbroi?!

  • Sylwia Ziółkowska

    Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej! Nie ma to jak wygłupy z kochaną mamą!

  • alienisko

    Sposobów na odpoczynek są miliony, ale każdy z nich ma wspólny mianownik – RAZEM

  • Kasia

    Niejeden powiedziałby, że wino, kobiety i śpiew. Mój sposób na chillout, to bardziej wino, przyjaciele i świeże powietrze. Kiedy aktywny dzień z Brzdącami dobiega końca, zaczyna się wieczorny „czas relaksu, relaksu, relaksu to czas” Hit tegorocznego lata – domowe kino pod chmurką!

  • Paulina W

    Ten konkurs spadł mi z nieba.. Ten rower to spełnienie moich marzeń, jest przepiękny i dokładnie taki jak zawsze chciałam mieć. Zacznę od początku, mieszkam z Dziadkami, muszę pomagać Babci przy Dziadku, który jest chory na złośliwego raka, praktycznie wszędzie Dziadka dowoże na wózku. Po wszystkie wyniki, recepty muszę też Babci pomagać i jeździć i ten rower byłby zbawieniem.. Mam po 3 osobie rower, który ma już 20 lat, wszystko w nim zardzewiale, a części drogie; ostatnio prawie miałam wypadek przez nie działające hamulce.. Wiem, że to miał być konkurs fotograficzny, a mój komentarz wygląda jak z #anonimowychwyznań ale może chociaż w tym konkursie się uda..
    Dodaje tutaj małą animacje, z odpoczynku z bratem, którego mina na końcu dla mnie jest bezcenna

  • Karolina

    Swoje pomysły postanowiłam przedstawić w formie GRY W UKRYTE PRZEDMIOTY
    Na zdjęciach ukazujących ulubione sposoby na chillout ukryłam nawiązania do tematyki rowerowej i ogólnie całego konkursu, zobacz czy potrafisz znaleźć je wszystkie!
    Dla chcących sprawdzić swoją spostrzegawczość w komentarzu umieszczam rozwiązanie, powodzenia!

    A moje sposoby na całkowite odprężenie to:
    1. Czytanie – zawsze i wszędzie! Zmienia ciągle mój światopogląd i potrafi całkowicie oderwać od rzeczywistości.
    2. Układanie puzzli – jeden z najlepszych sposobów na zajęcie czasu, a im trudniejszy obraz, tym większa satysfakcja na koniec
    3. Domowe spa – uwielbiam uczucie dopieszczenia i dotyk miękkiej skóry po relaksującej kąpieli i masażu.
    4. Słuchanie muzyki – czy w ogóle trzeba to wyjaśniać? Wystarczy znaleźć odpowiednią playlistę
    5. Łamigłówki i gry planszowe – świetny pomysł na brzydką pogodę i ciekawsze spędzanie czasu ze znajomymi.
    6. Wypieki – jestem strasznym łasuchem i kocham próbować nowe przepisy, a im więcej owoców, tym jestem szczęśliwsza

    Zapraszam Was do zabawy!

    Tutaj wklejam link do oryginalnego formatu zdjęć ze wszystkimi szczegółami: http://imageshack.com/a/img921/8697/c2y9ig.jpg

    • Karolina

      A oto ROZWIĄZANIE:
      1. Fragment pochodzi z książki „Niebieski rower. A diabeł wciąż się śmieje” Regine Deforges z ’93 roku, a hasło tworzyły podkreślone wyrazy widoczne na zbliżeniu
      2. Oczywiście puzzle przedstawiały klasyczny rower z koszykiem, z czym pewnie nie mieliście problemu
      3. Na palcu widoczny jest napis „Lille” – nazwa konkursowego modelu
      4. Jestem bardzo ciekawa czy skojarzyliście słowa piosenki Katie Melua „Nine Million Bicycles”, hitu z 2005 roku?
      5. A co to takiego? To Moje Różowe Śliwki, wiecie na pewno do jakiej nazwy to odnieść
      6. Słowa ukrywające się w łamigłówce to „imiona” damskich rowerów: Virginia, Madison, Lille, Sanibel i Pave, a rozrzucone literki Scrabble tworzą imię autorki bloga

      6 zdjęć, ponieważ rower ma nr 6, paznokcie również nieprzypadkowo są rubinowe

      Bardzo dziękuję za wspólną zabawę i gratuluje osobom, które odkryły wszystkie nawiązania!
      Pozdrawiam,
      Karolina

  • 3 najważniejsze składniki na chillout: podróż-przyroda-przygoda.

  • Kasia Golubska

    Mój sposób na chillout zależy od dnia i ilości wolnego czasu, którym akurat dysponuję. Ale przepis niezmiennie pozostaje ten sam: same dobre myśli w głowie, żadnych toksycznych ludzi obok, zero narzekania. Odkrywanie nowych smaków, zapach ciasta zapamiętany z lat beztroskiego dzieciństwa, inspirujący cytat… Każdy pomysł jest dobry, by zrobić sobie dzień. Może to nie jest nic spektakularnego ani wybitnie odkrywczego, ale moim zdaniem jeśli ktoś nie potrafi cieszyć się z małych rzeczy, nie będzie umiał znaleźć radości również w tych dużych. Pozdrawiam Panią Magdę i wszystkich czytelników bloga i życzę każdemu powodzenia w konkursie 😊

  • Magdalena

    Ulubione drzewo w parku nigdy nie zawodzi! Choć zazwyczaj jestem w biegu, pilnując wielu spraw na raz, studiując i utrzymując się, szukam chwil na relaks. Za dzieciaka był rower, później spacery z psem, a teraz, z braku dwóch motorków, to mały park w pobliżu. Zabieram kocyk i siadam w ulubionym miejscu – zazwyczaj z czystymi kartkami, z początku wyrzucając sobie, że nie ma czasu i koniecznie trzeba się spieszyć. Jednym ze sposobów, który pozwala ten pośpiech odłożyć, jest rysowanie mandali. Czasem wystarczy jedna, czasem potrzeba trzech, ale jeszcze mnie nie zawiodły, sprawnie przejmując wszystkie złe emocje. Kiedy pogoda nie sprzyja, rozsiadam się na podłodze (nigdy przy biurku, kojarzącym się z pracą) z kredkami i wypełniam je kolorami – bo to, co wydałabym na kolorowanki, mogę wydać na czyste kartki!

  • KUCHARNIA Anna-Maria

    Do all things with love – to mój sposób na życie i na chill out. To cudowne zapętlenie wszystkich rzeczy, które sprawiają przyjemność moim bliskim i mnie. Od rozmów z Synkiem, przez samotne podróże po Polsce, wieczory dmuchanych latawców, pajdę gorącego domowego chleba, zapach jaśminu zrywanego podczas zagubionych wędrówek, przejażdżkę pożyczonym składakiem Mamy, chwilę zaszumienia na bezludnej plaży i zatracenie w kolejnej lekturze. To wszystko co pachnie, szumi, zostawia ślad w pamięci, do którego zawsze się wraca, jak z dalekiej podróży pamiętając, że „life is a story – make yours the best seller”.

  • Kucyk92

    Mój chillout to w zależności od nastroju: książka, dobre wino, opalanie, muzyka albo długi prysznic. A w marzeniach rowerowe wyprawy…

    Do zdjęć pozowała początkująca modelka Czikitita Muriel Nawałka.

  • Kasia Kozon

    Mój sposób na chillout zależy od dnia i ilości czasu, którą mogę akurat przeznaczyć na odpoczynek. Ale przepis niezmiennie pozostaje ten sam: zero narzekania, same dobre myśli w głowie, żadnych toksycznych ludzi obok. To, co mnie relaksuje to dobra książka, odkrywanie nowych smaków, zapach domowego ciasta, który przypomina o latach beztroskiego dzieciństwa, przeczytany przypadkiem inspirujący cytat… Każda z tych rzeczy potrafi zrobić mi dzień. Może to nie jest nic spektakularnego, może to banał, ale moim zdaniem, jeśli ktoś potrafi cieszyć się z małych rzeczy, to jest szczęśliwym człowiekiem. Natomiast gdy ktoś ich nie dostrzega, to nie zdoła również doświadczyć niczego większego. Pozdrawiam Panią Magdę i wszystkich czytelników bloga. Każdemu i każdej z Was życzę dobrego dnia i powodzenia w konkursie

  • Gosia Pieprzyca

    nieważne gdzie…..nieważne kiedy…..ale ważne z kim….
    mój chillout jest wtedy kiedy jesteśmy razem….ot choćby na podłodze w przedpokoju

  • Kamila Iskierka

    Droga My Pink Plum…na początku by nie być całkiem anonimowa, gdyż nie miałąm przyjemności jeszcze pisać na blogu- gratuluję Ci świetnego sposobu na życie..podglądam na instagramie i podziwiam za każdym razem twórczą kreatywność..także Witam i dziękuję za multum inspiracji, korzystam zawsze
    Jeśli chodzi o mój najlepszy sposób na odpoczynek to tylko i wyłącznie podróże, kiedy telefon jest poza zasięgiem, nie ma internetu by sprawdzić skrzynkę mailową a jest duużo czasu by zwiedzać nowe miejsca, smakować innych potraw, poznawać nowych ludzi…tylko w innym środowisku jestem w stanie na prawdę aktywnie odpocząć, zawsze chłonę nowe smaki, kulturę i kolory…oczywiście największy fun i przyjemność jest wtedy gdy robię to ze swoją rodziną. Podróże uczą, wzbogacają i mnie na pewno wyciszają i uspokajają…w gonitwie życia warto czasem zapomnieć o wszystkim co nas otacza i posiedzieć na plaży i policzyć ziarenka piasku…oooo i to mój najlepszy sposób
    Pozdrawiam i życzę cudownych wakacji…
    Kamila

  • Agata K

    Sposób na chillout ?
    Sposobów to jest wiele, wystarczy mieć czas i chęci. Z organizowaniem sobie czasu miłymi rzeczami nie mam problemów
    Kocham naturę! Delektuje się każdym promyczkiem słońca, kwiatem na właśnie zdobytym szczycie oraz podczas beztroskiego wygrzewania się w słońcu. Kocham las, kocham góry, kocham wodę, kocham zwierzęta.
    pozdrawiamy z miasta rowerów

  • Basia

    Mogłabym tu jeszcze wiele napisać o moich sposobach na chillout, ale odpowiedź ma być w formie graficznej, więc zostawiam tylko obraz

  • Justyna Szymańska

    Chillout z wszędobylską pociechą? Mam na to patent! Całkowicie zapominam o swoim wieku i daje ponieść się dziecięcej fantazji, która co jakiś czas budzi się we mnie Razem z moim Karolkiem wymyślamy co raz to nową zabawę, budujemy, konstruujemy, jeździmy na rowerowe wycieczki i wiele, wiele innych Ja przy tym mam ogromną frajdę, gdy mogę wszystkie spędzone razem chwile umieścić na zdjęciach, których późniejsze oglądanie relaksuje mnie na 101%!

  • Marianna Jaroszczuk

    Chillout? Najlepiej… z rodziną! Najczęściej… spontanicznie! Najwygodniej… na wyjątkowych siedziskach, kilka stóp nad ziemią!

  • Paula

    Najlepiej relaksuję się z książką w ręku. Zimą z kubkiem herbaty zaszywam się pod kocem i przenoszę się w świat nakreślony przez pisarzy. W ciepłe dni każdą wolną chwilę spędzam na łonie natury, a żeby się „wychillować” rozkładam koc na trawie, wsłuchuję się w szmer drzew, śpiew ptaków i czytam, łapiąc promienie słońca. Do pełni szczęścia brakuje kotów u boku, ale niestety niezbyt chętnie opuszczają bezpieczne 4 kąty.

    P.S. Świetny konkurs! Dzięki temu zadaniu już wiem jak robi się cinemagraphy.

  • Nie chce mi się załadować plik, więc załącze linki. Dla mnie najlepszy odpoczynek to…. patrzenie na moje śpiące koty. Żadne czytanie, słuchanie, oglądanie, zabawy na dworze, joga czy medytacja nie są w stanie mnie tak uspokoić i zrelaksować. Gdy moje futrzaki robią sobie 3h drzemkę na słoneczku to serduszko mi się rozpływa, gdy widzę jak ich brzuszki powoli unoszą się i opadają, a pyszki mają takie zadowolone. Istnieje tylko jedna lepsza forma chillu i jest to wtedy, gdy przychodzą pospać na mnie. https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t34.0-12/13472415_1120155481358953_1009298976_n.gif?oh=254ba7748cbcd12a8bd1b7f7942b0fcf&oe=5768C3CD&__gda__=1466477113_f368cd1e07bc9d9f71970f9ad58629f8 (gdyby link nie działał to gif jest też na dropboxie https://www.dropbox.com/s/jrm45t8w5hfdyl9/Untitled-1.gif?dl=0 )

  • Sandra Dobrzynska

    Z ukochana osoba, przed siebie, bez celu, nad naszym cudnym Baltykiem 😍

  • Ewa Deja

    Czas wolny, chwila relaksu to dla mnie odpowiedni moment na to, aby pogrążyć się bezgraniczne we własnej pasji. Twórczo-wytwórcze spędzanie dnia we wspaniałym towarzystwie to dla mnie chillout.
    Szycie relaksuje, uczy cierpliwości i rozwija wyobraźnię, dowodem na to jest moja 6 letnia córka Lena. Wspólnie spędzone popołudnie przy maszynie to dla nas najlepszy na świecie relaks i odpoczynek od codziennej pracy, domu, szkoły. Taniec z igłą i nitką to wspaniała zabawa a maszyna do szycia nikomu nie straszna. Polecamy i ostrzegamy – TO UZALEŻNIA:)

  • adrian

    Wstawiam tu zdjęcie z najlepszego odpoczynku jaki może być – z moją dziewczyną; takie cuda kochana dla mnie robi. Chciałbym właśnie dla Niej wygrać ten rower, to jej ciche marzenie, a już niedługo nasza rocznica

  • Kinga

    Odpoczywam robiąc PRZETWORY ! Relaksuje mnie to a jednocześnie lubię podziwiać efekty końcowe ;-). Uwielbiam je robić, dawać, dostawać i smakować, lubię „przetworowe wymiany”. Lato to idealny czas na robienie zimowych zapasów, którymi można się rozkoszować w mroźne dni, i choć na chwilę przypomnieć sobie smak lata, dzięki domowej konfiturze. W ostatnich dniach udało mi się zrobić: konfitura z truskawek, kiszone cytryny ( do sałat i ryb), syrop z szyszek sosny na przeziębienie oraz kiszone ogórki… później ozdabiam słoiczki, dzięki czemu stają się piękne i nietuzinkowe. Przede mną jeszcze dużo przetworowej pracy ale moja spiżarka stopniowo się wypełnia!!! POZDRAWIAM !

  • Mój sposób na chillout? Wypady na łono natury, zatrzymywanie pięknych chwil na zdjęciach, spędzanie czasu w przytulnym domu, przy blasku pachnących świec, z książką albo magazynem i…tworzenie! (uwielbiam scrapbooking oraz project life czyli kreatywne dokumentowanie wspomnień ;))

  • Emilia

    Moj Chill to po prostu i az moj RODZINNY DOM! Ten rower bylby idealny na wycieczki po okolicy

  • Mój sposób na chillout? Wypady na łono natury, zatrzymywanie pięknych chwil na zdjęciach, spędzanie czasu w przytulnym domu, przy blasku pachnących świec, z książką albo magazynem i…tworzenie! (uwielbiam scrapbooking oraz project life czyli kreatywne dokumentowanie wspomnień ;))

  • Mój przepis na chillout: Zorganizuj koszyk piknikowy, pomaluj, wyściełaj pięknym materiałem. Do tak przygotowanego, odrestaurowanego kosza włóż owoce, chłodnik w słoiku, pyszne muffinki szpinakowe, warzywne tortille i domową lemoniadę różaną. Zapakuj na rower i zorganizuj piknik w zacisznym miejscu. Gotuj przez kilka godzin w słońcu w parku lub lesie. Najlepiej smakuje w towarzystwie najbliższych osób. Enjoy!

  • Kasia Wierzba

    Moje miejsce na ziemi to…góry! Kocham wędrówki po górach i zdobywanie szczytów górskich.Na szlaku oddycham pełną piersią zdrowym górskim powietrzem,cieszę oczy i duszę wspaniałymi widokami,podziwiam potęgę natury,chłonę ciszę.Ożywam i ładuję akumulatory.Czerpię siłę na walkę z problemami życia codziennego,choć jestem wśród gór takim malutkim punkcikiem,dają mi poczucie ,że jestem wielka,szczególnie jak z wielkim trudem dotrę na szczyt.Dają mi szczęście

  • Agnieszka Szponar

    Oto efekt słonecznego popołudnia: akwarelowe buteleczki moich ulubionych perfum razem z motywacyjnymi plakatami już niedługo zawisną w białych ramkach nad łóżkiem Przecież egzaminy za pasem, trzeba się czymś zająć!

  • Emilia Sobczyk

    nigdy nic nie wygrałam, więc z reguły unikam konkursów:) ale skoro już jakiś łobuz ukradł mi rower to spróbuję i ja. a co tam! Wszyscy macie takie pomysły, że naprawdę podziwiam:) pozdrawiam!

  • Inka Krzym

    Gdybym miała parę centymetrów mniej, to nadal wypoczywałabym w zlewie marząc, że jestem np. syreną. Do dziś pozostało mi to drugie… marzenia. Dziś marzę o ciepłej kawie o poranku i o tym, by podreptać drogą zgodnie z własnym sercem, by mieć na to siły. Bo ja czuję, że wypoczywam, gdy każdy promyk słońca w burzowej chmurze doceniam. Gdy droga przede mną, choć zawalona liśćmi po wichurze, tak zwyczajnie szepcze, że nigdy nie jest za późno…na chwile ciszy, na radość, na uśmiech, na marzenia, na realizowanie planów, na przeprowadzkę, na kwiaty bez okazji, na nowy smak, na życie – póki trwa, na doczekanie się…Ba!

  • Anna Gałaszewska

    Sposób na chillout? Wioska za miastem, polana za lasem… Śpiew ptaków, zachodzące słońce, woń kwiatów. I tak sobie przysiąść i słuchać przyrody, odczuwać ją całym sercem i duszą, zakochiwać się w niej od nowa Dla mnie to najlepszy sposób na wyciszenie się i odpoczęcie od codziennego zgiełku. Cudnie mi tak

  • Emilia Dziubak

    Niedzielny chillout. Total spontan- zdjęcia z dzisiaj! No makeup, no stress, słonko przyjemnie przygrzewało. I tylko wata cukrowa, ja i moje uke;-)

    ps: bardzo cieszę się, że rower jest z koszykiem- ukulele się zmieści;-)

  • carpe_diem_by_kasiula

    Sposób na chillout to…. ROWER
    I nie dlatego,że jest on do wygrania ale dlatego,że przekazywana jest miłośc do niego w naszej rodzinie od pokoleń.Mama się śmieje,że całą ciąże ze mną przejeżdziła stąd tak ogromna miłośc z mojej strony do tego pojazdu.Idąc jej śladami moja córcia z mlekiem mamy wyssała również tą miłość ♥
    To jest nasze ROWEROWELOVE ♥

  • Agnieszka S.

    Wolna niedziela, ładna pogoda. Zamiast leżeć przed TV na kanapie, wybrałam leżenie na łonie natury przy zachodzie słońca.

  • Dominik Żyliński

    Piknik na świeżym powietrzu, świeże truskawki, polne kwiaty i ukochana osoba u boku to mój ulubiony sposób na relaks!

  • Gabriela Mikulska

    Lazy together!
    Cześć i czołem, ja z mężem też chcemy pokazać nasz sposób na udany chillout! Jesteśmy młodym małżeństwem, niespełna rok po ślubie Cieszymy się sobą, swoim wolnym czasem i na wskroś istotą slow life. Kochamy spędzać wspólnie czas, tylko tak na prawdę odpoczywamy. Poniżej możecie zobaczyć jedne z naszych ulubionych form odpoczynku: wspólny wieczór na tarasie, który samodzielnie przemieniliśmy w naszą prywatną Narnię. Pyszne i dające tyle szczęścia lody naturalne. Spacer z Ryśkiem i Mańkiem, kończący się zawsze staniem Ryszarda na dwóch łapach i wyszukiwaniem jeży, kaczek czy po prostu kota. Oczywiście nie może także zabraknąć czasu z książką. Oboje uwielbiamy zatracać się w dobrej lekturze.

  • Pan_Ciarka

    Cześć!

    W wolnych chwilach chłonę Świat i rozdaję radość. Działam, kocham, kombinuję. Jeżdżę palcem po mapie, a później staram się ten palec dogonić. Albo staram się starać. Łudzę się, dziwię i wierzę w ludzi. Myślę i uczę się, choć nieustannie nic z tego nie wynika. Robię mnóstwo zdjęć komórką, losuję hasła w Wikipedii, łapię okazje w ostatniej chwili i zbieram do świnki na pelerynę super bohatera. Mam udane życie sercowe i ukochaną, która ma na imię jak ten rower do wygrania! Łazimy razem po łąkach, ale wolałbym żeby Ona jeździła po nich tym rowerem bo strasznie Ją gryzą robale. Dobrego dnia wszystkim! Kamil

  • ekskjuzemła

    Wiecie co? Tak szczerze to największy chill miałam przeglądając fotki i robiąc tego gifa

    Dzięki za chwilę relaksu w czasie sesji ! :))
    http://gifcreator.me/viewgif/20160619-07-LM4kRauIIew7LFOG-IrXvr2

    • ekskjuzemła

      Udało się ! W linku powyżej nieco wyższa jakość
      (edit: w sumie zdjęcia są robione „kalkulatorem”, więc może dla Was – osób o wyższym zmyśle estetycznym – powinnam napisać większa rozdzielczość niż czarować o lepszej jakości

  • Natalia

    Mój sposób na wypoczynek, hm… Trudno określić go jednym przykładem, ponieważ jest ich naprawdę mnóstwo. Radość, wewnętrzny spokój oraz uczucie odprężenia daje mi:
    * samotna chwila z kubkiem herbaty, w której daję się nieść ulotnym wspomnieniom,
    * muzyka, pozwalająca odczuć więcej niż umożliwia to rzeczywistość,
    * aktywność fizyczna, zwłaszcza akrobatyka, która, paradoksalnie, mimo zmęczenia, pozwala mi się odprężyć i ukoić codzienne niepokoje,
    * rysowanie, które, dzięki skupieniu na każdym szczególe, wyłącza mnie od codzienności,
    * możliwość realizowania swoich kreatywnym pomysłów oraz pasji,
    * chwila skupienia na detalach świata, którymi obdarzył nas Stwórca, ukrywając w nich tyle niedocenianego piękna,
    * możliwość wyrażania swoich uczuć i myśli w słowach, uwalniając umysł od ich natłoku i dając mu możliwość oczyszczenia,
    * prosta chwila z książką i czymś do przegryzienia, dzięki której odczuwam odprężenia w najprostszy sposób.
    To moja prosta recepta na spokojne i szczęśliwe życie, pozwalające czerpać radość z każdej codziennej chwili.

  • Magda Bo

    Witam Mypinkplum Zamieszczam konkursowy komentarz i zapraszam na prezentację mojego pomysłu na spędzanie wolnego czasu pod link https://wordpress.com/stats/insights/rodzinkowe.wordpress.com, gdzie znajdziesz nasz chillout https://wordpress.com/stats/insights/rodzinkowe.wordpress.com

    Rodzinkowy chillout. Mamy takie miejsce, do którego wracamy za każdym razem, kiedy potrzebujemy naładować baterie, spędzić razem czas, przemyśleć pewne sprawy lub po prostu uciec i się wyciszyć. Nie ma jak energia z drzew. Gdy tylko zbliża się weekend, a pogodynka obiecuje słońce, pakujemy walizkę, dzieciaki, oraz zaprzyjaźnione dzieciaki:) i trzaskamy głośno miejskimi drzwiami, aby za godzinę otworzyć następne – leśne. Wyobraź sobie długą ścieżkę, która prowadzi do domu, wśród świerków i jodeł, nad samym jeziorem. W dziupli “największego” drzewa schowany jest klucz. Każdy, kto zna jego lokalizację może przyjechać tu w każdej chwili i rozpalić drewno w kominku. Możesz odnaleźć go i Ty! Przywitają cię ptasie radio i tańczące ryby w jeziorze: jesiotry, szczupaki i pstrągi. Poczujesz, że jest magicznie a Twoje serce zacznie bić radośnie.

    Tu czas płynie wolniej i każdy robi to, co kocha najbardziej. Dzieciaki łowią ryby, skaczą po drzewach, zjeżdżają na starej oponie, budują szałasy, a czasami stają się leśnymi skrzatami. Pływają na łódce, która pewnego dnia pojawiła się na brzegu – nie wiadomo skąd! I tak z nami została, do dziś. Jedni jeżdżą na rowerach, drudzy gotują. A ja? Fotografuję, bo chcę byśmy wszyscy pamiętali jak cudowny jest ten czas – beztroski. Psy szaleją ze szczęścia, my również…

  • Kaja

    Do pełnego chilloutu muszę… latać! Czy jest to hasanie z psem, porywy przez morski wiatr, skoki do morza z pokładu statku, oderwanie od rzeczywistości przy lekturze – ciągle lubię być w powietrzu! Ale najważniejsze jest lądowanie – najlepiej w ukochanych ramionach.

    Do robienia tych zdjęć musiałam zaangażować 90% rodziny i przyjaciół, a przy tym odkryłam, że najlepiej odstresowuje się właśnie z nimi

    Bardzo dziękuję za pobudzenie mojej kreatywności do działania – ten konkurs był świetnym motywatorem!

  • ekskjuzemła

    blabla

  • Magda Bo

    powodzenia wszystkim

  • Syntia Grochowska

    Dzień dobry
    Moją pasją, jak i pasją mojego narzeczonego Marcina, jest.. fotografia.
    Głównie fotografujemy ogólnie przyrodę ( np. niebo, ptaki, rośliny ) jak i martwą naturę (różne przedmioty ) Staramy się wydobyć piękno tam gdzie ludzie już dawno przestali cokolwiek zauważać
    Nie mam super sprzętu, lamp itp. Do robienia zdjęć używam aparatów cyfrowych lub telefonu.
    Co w brew pozorom wcale nie odejmuje piękna zdjęciom
    W swojej amatorskiej fotografii stawiam sobie za cel przypomnienie ludziom jak wiele wspaniałych i niesamowitych cudów jest wokół nas.
    Przepraszam za jakość jednakże program do tworzenia gifów troszkę ujął uroku moim zdjęciom
    Zapraszam do obejrzenia fotografii mojego autorstwa
    Pozdrawiam.

    Syntia Grochowska